Wczoraj wieczorem był u nas Stodoła, Skrzelo i Skowron, pośmialiśmy się, a Młoda w swoim żywiole!!! Cały wieczór chodziła, w kółko, byle by "szpanować", bo wszyscy się nią zachwycali

I zawracała i zatrzymywała się w biegu, no po prostu bomba

Dzisiaj od rana to samo, a ja się na nią napatrzeć nie mogę :D
moje gratulacje :) moja toska kolo mebli smiga
OdpowiedzUsuń